No tak. Wakacje, a my, niestety, prawie cały czas u siebie. Wreszcie doczekaliśmy się kilku dni poza domem. Wyprawa krótka acz treściwa. Wywiało nas tym razem troszkę na wschód.

W Horyńcu Zdroju pod myśliwskim pałacykiem onegdaj Jana III Sobieskiego. Niestety, spalony i odbudowany. Chyba więcej socjalizmu niż rekonstrukcji...

Ale w parku pałacowym kilka atrakcji. Prezes vel Rokita przetestował kilka drzew

i sprawdził, czy w stawie mokra woda...


Następny przystanek to Radruż i wspaniała cerkiew z XVIw. pod wezwaniem Św. Praskewii (Paraskewy). Cudeńko jak z bajki. Jeden z najcenniejszych zabytków tego typu w Polsce. (Naturalnie zgodnie z Polską tradycją nie ma najprostszego wykrywacza dymu.) Zwróćcie uwagę na niesamowity kształt krzyża na kopule.

Bryła cerkwii. Rarytas !!!


Tu widać też jednoizbowy domek diaka i XVII wieczne ogrodzenie (Cerkiew była obronna.) Za nim cerkiew i fragment dzwonnicy.

Dzwonnica z niesamowicie niskim wejściem

Izbica na dzwonnicy.

Zgodnie z arkanami sztuki ciesielskiej i cerkiew i dzwonnica zbudowane są oczywiście bez użycia gwoździ. Widać kołki.


W wejściu do dzwonnicy.

W środku mało czytelne polichromie, zaś ikonostas w magazynach w Łańcucie...

Coś się jednak do pooglądania znalazło...

I dwa stareńkie cmentarze. Niesamowite kamienne krzyże. Widać, że z jednego warsztatu kamieniarskiego. W Bruśnie.






Ot, i jeszcze pamiątka złych czasów.

Święte Źródełko w Nowinach Horynieckich. Kapliczka w środku lasu, gdzie w czasie powstania Chmielnickiego ukazała się Matka Boska. Cudowna woda ponoć dobra na oczy.

AAAAAA !!!! TO SIĘ RUSZA !!!!!!!!!!!!!!! (Święto Pieroga w Horyńcu)

To się naplawdę RUSZA !!!!!!!!!!

O! To jest maszyna dla Bąbli !!!!!!!! I nie rusza się bez pozwolenia !

Tylko trochę, kurczę, duża!!!!!!!!!!!

Renia i Jurek, którym zwaliliśmy się na głowę. Dzięki Kochani!

Tymczasem czworonogi musiały poczekać na państwa pod opieką (cudownej zresztą) niani. Właściwie tego niania. A że fotografowanie to jedna z jego pasji, tęsknota psia udokumentowana.




Doczekały się. Wróciliśmy.
Wspaniałe zdjęcia.
OdpowiedzUsuńDzięki. Miło Cię u nas powitać. (Młody już zdążył obejrzeć film o Smokach z Twojej strony! :D )
OdpowiedzUsuńPzdr.